Sezon 2025-2026 rozpocząłem 12 lipca w czeskiej Karwinie od towarzyskiego spotkania tamtejszego MFK Karviná z Górnikiem Zabrze, zakończonego skromnym zwycięstwem gości 1:0. Jak niedawno słusznie zauważył Arek z MyFootballMoments - obecny zresztą na tym meczu - było to spotkanie dwóch drużyn, które 10 miesięcy później... wznosiły w górę krajowe puchary. I o ile Górnik do Pucharu Polski dorzucił także wicemistrzostwo, to Czesi po historycznym triumfie musieli pożegnać się z elitą - mimo ukończenia ligi na 8. miejscu zespól z Karwiny za korupcję został karnie zdegradowany do II ligi, a UEFA wykluczyła go również z rywalizacji w europejskich pucharach.
Trzy tygodnie później do swojego dorobku dorzuciłem pozostałe dwa spotkania u naszych południowych sąsiadów. Oba przy okazji jednej wizyty, bo korzystnie ułożone terminarze pozwalały tego samego dnia obejrzeć dwa mecze w Ołomuńcu, które planowałem już od dawna: popołudniu w 5. lidze 1.HFKOlomouc podejmował rezerwy SK Unicov, a wieczorem Sigma Ołomuniec mierzyła sięze Slovanem Liberec. Pomiędzy spotkaniami udało mi się także zajrzeć na stadion Sigmy Hodolany, ale relacja z tej wizyty nie znalazła się na Blogu (#smuteczek).
| Sigma Ołomuniec - Slovan Liberec |
Kolejna zagraniczna wizyta miała miejsce we wrześniu, gdy ponownie zawitałem na południe Portugalii. Tam już po raz drugi miałem okazję obejrzeć na żywo spotkanie Portimonense SC - tym razem w II lidze. I znowu nie przyniosłem ekipie z Algarve szczęścia - siedem lat temu piłkarze z Portimão przegralipechowo z FC Porto, a tym razem okazali się gorsi od rezerw Sportingu Lizbona. Jednak o wiele ciekawsze było drugie spotkanie Louletano DC z Juventude Evora wIV lidze rozegrano bowiem na Estádio Algarve - obiekt położony na granicy Faro i Loulé został wybudowany na Mistrzostwa Europy 2004 i może pomieścić aż 30 tysięcy widzów, co na tym poziomie rozgrywkowym robi wrażenie.
| Estádio Algarve |
Na krajowym podwórku moim największym zainteresowaniem cieszyła się ekstraklasa, którą na żywo oglądałem aż 19 razy. 17 z tych spotkań do domowe mecze Górnika Zabrze (komplet), a dwa pozostałe to... wyjazdowy mecz Górnika z Piastem Gliwice oraz starcie GKS Katowice z Koroną Kielce. Kolejne w hierarchii okazały się odpowiednio: IV liga (4 mecze), Klasa okręgowa oraz Klasa A (po dwa mecze) i symbolicznie Klasa B i Klasa C (po jednym spotkaniu).
Do ligowego dorobku nad Wisłą dołożyłem dwa spotkania Pucharu Polski, oba rozegrane w maju 2026 roku. To mniej istotne to półfinał naszczeblu województwa śląskiego pomiędzy Spartą Katowice a rezerwami GórnikaZabrze. To zdecydowanie ważniejsze, to finał Pucharu Polski rozegrany 2 majaStadionie narodowym w Warszawie, w którym swój 7. w historii krajowy Pucharwywalczyli piłkarze zabrzańskiego Górnika,, pokonując 2:0 Raków Częstochowa
| Finał Pucharu Polski: Górnik Zabrze - Raków Częstochowa |
Ciekawostką jest, że pośród 36 spotkań, ani razu nie trafiłem na mecz zakończony bezbramkowym remisem. Natomiast najwięcej goli oglądałem we wrześniowym pojedynku Dramy Kamieniec z rezerwami Jedności 32 Przyszowice w zabrzańskiej Klasie B, zakończonym wygraną gości aż 8:1.
Minusem poprzedniego sezonu był brak "odblokowania" nowego kraju na mojej piłkarskiej mapie. Na pocieszenie za mały sukces uznać można... pierwszy mecz w województwie łódzkim - mianowicie pojedynek OmegiKleszczów z Sokołem Aleksandrów Łódzki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz