23/05/2026

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Górnik Zabrze - Radomiak Radom

Górnik Zabrze wicemistrzem Polski! W ostatniej kolejce sezonu 2025/26 piłkarze Michala Gašparika zagrali koncertowo i rozgromili na własnym boisku Radomiaka Radom aż 6:2, zapewniając sobie drugie miejsce na podium ligowych rozgrywek. Tym samym, do wywalczonego po 54 latach Pucharu Polski, Trójkolorowi dorzucają w tym roku także - pierwszy od 22 lat - medal Mistrzostw Polski!

Fantastyczny był to sezon w wykonaniu zabrzańskiego Górnika. Piłkarze z Roosevelta maj 2026 roku rozpoczęli tym, z czego słynie trener Michal Gašparik - od zwycięstwa w krajowym pucharze. Koniec maja przyniósł zabrzanom kolejny sukces, bo wygrana w ostatniej kolejce zapewniła "Trójkolorowym" srebrny medal Mistrzostw Polski!

Sytuacja na szczycie tabeli przed sobotnim popołudniem była jasna: tytuł mistrzowski obronił już Lech Poznań. Niewiadomą pozostawała nie tylko obsada samego podium, ale także skład "delegacji", która w kolejnym sezonie miałaby reprezentować Polskę w europejskich pucharach. Górnik, poprzez zdobycie Pucharu Polski, zapewnił już sobie prawo gry w Lidze Europy, ale utrzymanie 2. miejsca w tabeli dawało "Trójkolorowym" przepustki do gry w eliminacjach Ligi Mistrzów. A chrapkę na to miały także goniące Zabrzan: Jagiellonia Białystok i Raków Częstochowa.

Górnik do ostatniej kolejki i walki o wicemistrzostwo przystępował z "pole position" - miał tyle samo punktów co "Jaga" i o punkt więcej od "Medalików", ale przede wszystkim z obiema ekipami miał korzystniejsze bilanse spotkań bezpośrednich, bo... wygrał wszystkie cztery pojedynki. Dlatego scenariuszy, które dawały Zabrzanom srebro i prawo gry w eliminacjach Ligi Mistrzów było kilka. Ale najważniejsze, że Górnik nie musiał oglądać się na rywali w bezpośrednich pojedynkach, bo miał wszystko "w swoich  nogach" - wystarczyło pokonać u siebie Radomiaka.   "Tylko" i "aż" tyle... 

Ekipa Michala Gašparika ten "test dojrzałości" zdała na szóstkę! I nie ma w tym przesady, bo gospodarze na Radomiaka po prostu się rzucili i już do przerwy... prowadzili 5:0! Strzelanie rozpoczął Maksym Chłań, który trafił dwukrotnie w odstępie czterech minut - najpierw po strzale z dystansu (tutaj nieco pomógł rykoszet od rywala), następnie po szybkiej akcji rozpoczętej wybiciem Marcela Łubika i rajdzie Yvana Ika Dimiego. Gol na 3:0 to... coś pomiędzy "przewrotką" a "nożycami w wykonaniu Sondre Lisetha, a za kolejne dwa trafienia odpowiadał Lukáš Sadílek, który w odstępie trzech minut wykorzystał podania od Erika Janžy oraz Lisetha (sprytne trafienie piętką). A warto podkreślić, że pomimo wpuszczenia aż pięciu goli w 45 minut, Radomianie nie mogą mieć pretensji do Filipa Majchrowicza, bo była bramkarz Górnika uratował swój zespół w co najmniej trzech innych, bardzo groźnych sytuacjach. 

Po zmianie stron Górnik szybko podwyższył prowadzenie i... spuścił z tomu. W 53. minucie Janža zamienił na bramkę podanie od Chłania, ale był to koniec strzeleckich popisów gospodarzy, którzy czuli się na tyle pewnie, że po czterech minutach od gola na 6:0 zmienili bramkarza. W miejsce Marcela Łubika pojawił się Tomasz Loska i... skapitulował dwukrotnie, chociaż nie można mieć do niego zbyt wielu pretensji: w 72. minucie Elves Baldé uderzył przy słupku nie do obrony, chwilę później Salifou Soumah w sytuacji sam na sam też nie dał szans zabrzańskiemu rezerwowemu.

Zwycięstwo - co zostało wspomniane już na wstępie - oznacza dla Górnika zapewnienie sobie tytułu wicemistrza Polski w sezonie 2025/26 i wywalczenie przepustki do eliminacji Ligi Mistrzów. Radomiak rozgrywki kończy na 10. miejscu.

PKO Bank Polski Ekstraklasa 2025/26 - tabela końcowa; źródło: 90minut.pl


Wydarzenia boiskowe i sukces sportowy to jedno, ale w to sobotnie popołudnie dużo działo się także po końcowym gwizdku, gdyż po meczu miało miejsce oficjalnie pożegnanie Lukasa Podolskiego. Mistrz Świata z 2014 roku w ciągu pięciu sezonów zanotował 135 występów w barwach Górnika i zaliczył 25 goli. Nie oznacza to jednak, że Podolski z Zabrza znika. Wręcz przeciwnie - dwa dni przed meczem z Radomiakiem, należąca do Podolskiego spółka LP Holding GmbH, została nowym właścicielem Górnika, nabywając 86% akcji klubu. Tych wydarzeń dotyczyła też ostatnia w tym sezonie oprawa zabrzańskich ultrasów:


Mecz z Radomiakiem ściągnął na trybuny 26777 widzów, co stanowi trzeci najlepszy wynik na Arenie Zabrze w tym sezonie. Obecni byli także przyjezdni, którzy w sektorze gości zameldowali się w około 900-osobowej grupie.


23.05.2026; Polska, Ekstraklasa:
Górnik Zabrze - RAdomiak Radom 6:2 (5:0)
1:0 - Maksym Chłań 9'
2:0 - Maksym Chłań 13'
3:0 - Sondre Liseth 28'
4:0 - Lukáš Sadílek 42'
5:0 - Lukáš Sadílek 45'
6:0 - Erik Janža 53'
6:1 - Elves Baldé 72'
6:2 - Salifou Soumah 80'

Widzów: 26777





Linki:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz