21/11/2025

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Górnik Zabrze - Wisła Płock

Z dużej chmury mały deszcz - tymi słowami podsumować można piątkowe starcie Górnika Zabrze z Wisłą Płock. Pojedynek lidera z trzecim w tabeli beniaminkiem mógł być hitem 16. kolejki ekstraklasy, ale remis 1:1 raczej tych oczekiwań nie spełnił. Dość powiedzieć, że obie drużyny w pierwszej połowie... nie oddały nawet celnego strzału na bramkę przeciwnika.

W dotychczasowych 15 kolejkach ekstraklasy zabrzański Górnik zwyciężył 9 razy (najlepszy wynik w lidze) i z dorobkiem 29 punktów plasował się na szczycie tabeli. Wisła Płock, mająca jeszcze jeden mecz zaległy, miała na koncie 26 punktów, także w przypadku zwycięstwa co najmniej dwoma bramkami mogła z Górnego Śląska wyjechać jako nowy lider rozgrywek. Nic z tych rzeczy...

Aby wygrać mecz, trzeba strzelać gole - nie jest to żadne odkrycie. A aby strzelać gole, wypada oddawać celne strzały - to też nie jest wiedza tajemna. Niestety, w pierwszej połowie celnych strzałów... zabrakło, a wszystkie warto wspomnienia momenty wydarzyły się po zmianie stron.

W 62. minucie na prowadzenie wyszli goście, a duża w tym zasługa... byłego gracza Górnika - Dani Pacheco wszedł w pole karne z prawej strony, dośrodkował spod linii końcowej, a w "piątce" przytomnie zachował się Łukasz Sekulski, który wygrał pozycję z Rafałem Janickim i skierował piłkę do bramki. Sytuacja Zabrzan stała się mocno skomplikowana, bo Wisła w tym sezonie ligowym nie straciła w żadnym meczu więcej niż jednej bramki. I jak się później okazało, podopieczni Mariusza Misury tę korzystną statystykę podtrzymali - Górnik zdołał odpowiedzieć tylko raz, gdy w 78. minucie Sondre Liseth wykorzystał dośrodkowanie Kamila Lukoszka, doprowadzając do wyrównania. Chwilę później gospodarze byli blisko kolejnego trafienia, ale po "główce" Ousmane Sowa Płocczan uratowało spojenie bramki.

Mimo podziału punktów Górnik nie tylko pozostał liderem rozgrywek, a nawet powiększył przewagę nad drugą w tabeli Jagiellonią. Powód jest jednak pozaboiskowy - niedzielny mecz "Jagi" z GKSem Katowice został odwołany, ze względu na warunki atmosferyczne i zły stan boiska w Białymstoku.

Piątkowy mecz na szczycie, pomimo niekorzystnej pogody, oglądało z trybun  widzów, co jest trzecim wynikiem Górnika w tym sezonie - lepszą frekwencję na Arenie Zabrze zanotowano na razie tylko podczas spotkań z GKS Katowice (28236) oraz Legią Warszawa (26501). Przyjezdni w sektorze gości zameldowali się w liczbie 155 wyjazdowiczów. 


21.11.2025; Polska, Ekstraklasa:
Górnik Zabrze - Wisła Płock 1:1 (0:0)
0:1 - Łukasz Sekulski 62'
1:1 - Sondre Liseth 78'

Widzów: 25223




Linki:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz