W pięć lat od reaktywacji Portowiec Gdańsk wywalczył awans do V ligi i już jesienią będzie rywalizował w rozgrywkach gdańskiej „okręgówki”. Korzystając z okazji, postanowiłem przyjrzeć się na żywo poczynaniom błękitno-brązowym w ostatnim ligowym spotkaniu. Szkoda tylko, że w przeciwieństwie do mnie na meczu nie pojawiła się… ekipa GTS Przywidz. :P