Fatalna inauguracja wiosny w Kędzierzynie-Koźlu. Miejscowy Chemik, który po jesieni zajmował 5. miejsce w tabeli opolskiej Klasy okręgowej, podejmował na własnym terenie Union Ujazd. Można było spodziewać się wyrównanego pojedynku, może z lekkim wskazaniem na gospodarzy. Ci jednak zostali dosłownie rozstrzelani, notując kompromitującą porażkę 0:5!
Chemik miał za sobą dobrą rundę jesienną. Co prawda zmagania w nowym sezonie rozpoczęły się... od porażki 0:5 z Małapanew Ozimek na własnym boisku już na starcie zmagań w wojewódzkim Pucharze Polski, ale potem było jednak lepiej. Inauguracja zmagań ligowych to wygrana na wyjeździe z Unionem Ujazd 3:1. Następnie przede wszystkim dobra postawa w meczach domowych (bilans 5-1-1) dała "Chemikom" 5. miejsce na w tabeli na koniec 2025 roku. Jednak wiosna...
Ta, jak łatwo się domyślić, miała zacząć się od rewanżowego spotkania z Unionem. I tak - był to rewanż, ale ekipy z Ujazdu. Zwycięstwo 5:0 to zaskoczenie, ale trzeba dodać, że Chemik sobie na ten wynik zasłużył. Gospodarze zagrali fatalnie, z kolei goście - tutaj pasowałoby określenie "wyrafinowanie". Na murawie nie było bowiem widać, że goście mają aż taką przewagę, jednak grali niezwykle konsekwentnie. Bohaterem meczu bez wątpienia został Dawid Wanke - napastnik Unionu zdobył dwa gole w pierwszej połowie, a dwa kolejne dołożył w drugiej części spotkania. Rezultat, w doliczonym czasie gry, ustalił Marcel Broncel.
Dzięki wygranej ekipa z Ujazdu wyprzedziła w tabeli Chemik, awansując z 8. na 4. pozycję (28 punktów). "Chemicy" (26 punktów) spadli natomiast na 7. miejsce. Liderem opolskiej Klasy okręgowej pozostaje MKS Gogolin (39 punktów).
Warto wspomnieć o dobrej frekwencji, bo wg moich szybkich szacunków sobotni mecz oglądać na żywo mogło nawet ok. 200 osób, a po barwach wnioskować można, że duży procent kibiców stanowili zgodowicze z częstochowskiego Rakowa. Spora część kibiców zasiadł w "młynie gospodarzy" - ten prezentował się zatem licznie, chociaż wokalnie nie porywał. Miejscowi wywiesili też co najmniej dwie flagi (w tym oczywiście "Chemical Brothers"), ale ze względu na otwartą tylko główną trybunę stadionu, trudno było dokładniej im się przyjrzeć.
Początki Chemika sięgają 1947 roku, gdy w mieście założono Klub Sportowy "Bierawianka", szybko przemianowany na Unię Kędzierzyn. W 1968, w wyniku fuzji z Unią Blachownia, powstał Chemik Kędzierzyn, a dekadę później - po połączeniu sąsiadujących gmin i utworzeniu miasta Kędzierzyn-Koźle - przyjął znaną do dzisiaj nazwę Chemik Kędzierzyn-Koźle. W latach 90-tych klub krótko (1994-98) ponownie występował jako Klub Sportowy "Unia", a w 1999 roku został rozwiązany. Reaktywacja, z inicjatywy kibiców, nastąpiła w 2006 roku, a nowy Chemik w sześć lat przeszedł drogę od C Klasy do IV ligi, gdzie walczył przez dekadę (2012/13 - 2021/22). Od tego czasu "Chemicy" rywalizują w opolskiej Klasie okręgowej. Największym sukcesem klubu z Kędzierzyna-Koźla jest jeden sezon spędzony w II lidze (grupie południowej) w sezonie 1977/78.
07.03.2026; Polska, Klasa okręgowa (grupa: opolska II):
Chemik Kędzierzyn-Koźle - Union Ujazd 0:5 (0:2)
0:1 - Dawid Wanke 24'
0:2 - Dawid Wanke 38
0:3 - Dawid Wanke 47'
0:4 - Dawid Wanke 58'
0:5 - Marcel Broncel 90+2
Widzów: ok. 200
Bilet: 5 PLN
Linki:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz