01/05/2026

IV liga: Omega Kleszczów - Sokół Aleksandrów Łódzki

Sokół Aleksandrów Łódzki pozostaje w walce o tytuł wicemistrza IV ligi łódzkiej i przepustkę do baraży o awans. Na rozpoczęcie "majówki" Aleksandrowianie pokonali na wyjeździe Omegę Kleszczów 3:0, a o zwycięstwie zadecydowały trafienia 17-letnich braci Zielińskich. Dodać trzeba, że goście mieli nieco ułatwione zadanie, bo przez godzinę grali w przewadze jednego zawodnika.

Przed "majówką" sytuacja na czele łódzkiej IV ligi wyglądała następująco: po 26 kolejkach liderem był Pelikan Łowicz, który miał na koncie 63 punkty, natomiast w grupie pościgowej utworzyły się pary w postaci duetów AKS SMS Łódź i Sokół Aleksandrów Łódzki (po 55 punktów) oraz RKS Radomsko i Orkan Buczek (po 50 punktów). W tym miejscu należy wyjaśnić, że zwycięzca rozgrywek otrzyma bezpośrednią promocję do III ligi, natomiast wicemistrz zagra w dwustopniowych barażach o awans. A aby być zupełnie dokładnym: dwie z ww. ekip swoje spotkania 27 olejki rozegrały jeszcze przed majowym weekendem, dopisując do swojego dorobku komplet punktów: AKS SMS Łódź we wtorek pokonał u siebie KS Kutno 2:1, a w czwartek ograł w Niewiadowie tamtejszą Stal aż 5:2.

Spotkanie w Kleszczowie długo wyglądało na wyrównane, ale kluczowa dla meczu okazała się sytuacja z 30. minuty. Kluczowa, a jednocześnie "przewrotna" - dosłownie i w przenośni. Zawodnicy Sokoła w akcjach ofensywnych często ślizgali i przewracali się w okolicach pola karnego gospodarzy. Aż właśnie we wspomnianej 30. minucie poślizgnął się również Paweł Drągowski - na swoje nieszczęście obrońca Omegi zrobił to w walce o pozycję z napastnikiem rywala, którego tym samym powalił na murawę. Arbiter bez zawahania sięgnął po czerwony kartonik. 

Grający w przewadze Sokół na prowadzenie wyszedł siedem minut później - w 37. minucie do siatki trafił Adam Zieliński. Ale na kolejne trafienia przyszło czekać do ostatnich minut meczu. Omega, mimo braku jednego gracza, radziła sobie niespodziewanie dobrze, a od ok. 80 minuty rozpoczęła niemalże heroiczny szturm na bramkę rywala. I trzeba przyznać, że to mogło się udać, bo gospodarze byli o krok od wyrównującego trafienia, gdy w 87. jedno z uderzeń zatrzymało się na słupku bramki strzeżonej przez Miłosza Rogalewicza. Było naprawdę blisko, ale w efekcie Sokół ruszył z kontratakiem i Adam Zieliński podwyższył prowadzenie. W doliczonym czasie gry, ponownie po kontrze, rezultat ustalił jego brat - Jakub Zieliński.

Dzięki zwycięstwu Sokół Aleksandrów Łódzki dogonił w tabeli AKS SMS Łódź. Obie ekipy mają na koncie po 58 punktów i... zmierzą się ze sobą już w najbliższej kolejce. Jesienią lepsi byli Łodzianie, którzy wygrali u siebie aż 5:1! Z kolei Omega po 27 kolejkach ma na koncie zaledwie 24 punktu i zajmuje 16. pozycję na 18 drużyn. Co prawda do końca sezonu jeszcze siedem kolejek, ale piłkarze z Kleszczowa powinni poważnie martwić się o ligowy byt, bo po dziesięciu latach mogą rozstać się z łódzką IV ligą.

Ludowy Klub Sportowy "Omega" Kleszczów powstał dokładnie 7 stycznia 1992 roku, prowadząc na początku swojej działalności trzy sekcje: piłkarska, kolarska oraz tenisa stołowego. Piłkarze już latem 1992 roku przystąpili do rywalizacji w Klasie B, a w 2003 roku osiągnęli najwyższy poziom rozgrywkowy w historii klubu, awansując do ówczesnej IV ligi. Na 4. szczeblu Omega spędziła łącznie 11 sezonów (z przerwą w sezonie 2011/11 z powodu spadku), chociaż od lata 2008 roku - w związku z reorganizacją rozgrywek w Polsce - występowała już w nowej III lidze (z nazwy, w praktyce to wciąż 4. poziom). Latem 2015 roku Omega wycofała się z rozgrywek i przystąpiła do rywalizacji szczebel niżej - w IV lidze łódzkiej, w której gra do dzisiaj. Czy grać będzie i jesienią? O tym przekonamy się najpóźniej w połowie czerwca. 


01.05.2025; Polska, IV liga (grupa: łódzka):
Omega Kleszczów - Sokół Aleksandrów Łódzki 0:3 (0:1)
0:1 - Adam Zieliński 37'
0:2 - Adam Zieliński 86'
0:3 - Jakub Zieliński 90+3

Czerwona kartka: Paweł Drągowski (30', za faul) - Omega

Widzów:  ok. 100

Bilet: Wstęp wolny




Linki:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz