czwartek, 13 kwietnia 2017

Nice I liga: Górnik Zabrze - Zagłębie Sosnowiec

Przy okazji meczu z Olimpią Grudziądz pisałem, że Górnik tej wiosny prezentuje się "w kratkę" - jak dotąd w 2017 roku zabrzanie przeplatali domowe zwycięstwa z porażkami na wyjazdach. Spotkanie z Zagłębiem Sosnowiec tylko potwierdziło nierówną formę zespołu Marcina Brosze, a jednocześnie... przerwało ich zwycięską serię na własnym boisku.

Mecz Górnika z Zagłębiem, zaplanowany na 23. kolejkę, miał pierwotnie odbyć się 24 marca. Jednak ze względu na powołanie trzech sosnowiczan do reprezentacji młodzieżowych, spotkanie przesunięto o blisko trzy tygodnie. Trudno stwierdzić, która ekipa do spotkania przystępowała w lepszym nastroju: zabrzanie w tym roku wygrali wszystkie trzy domowe spotkania (z GKS Tychy, Sandecją Nowy Sącz oraz Olimpią Grudziądz), za to na tarczy powracali z obu wyjazdów (w tym z niedawnego wypadu do Kluczborka, gdzie przegrali z outsiderem rozgrywek). Goście natomiast plasowali się wyżej w tabeli, ale także prezentowali nierówną formę: Zagłębie potrafiło wygrać w prestiżowym spotkaniu z GKS Katowice, by także na własnym boisku oberwać 0:3 od Znicza Pruszków lub przyjąć solidne lanie od Sandecji na wyjeździe (0:5). Przed zaległym spotkaniem tak prezentowała się tabela zaplecza ekstraklasy:

źródło: 90minut.pl

Na boisku lepiej zaczęło Zagłębie, które prowadzenie objęło już w 5. minucie - Michał Fidziukiewcz uruchomił Konrada Michalaka, a ten wpadł w pole karne i nie dał szans Tomaszowi Losce. Górnik do wyrównania doprowadził kwadrans później: z rzutu rożnego dośrodkował Rafał Kurzawa, a na listę strzelców wpisał się Łukasz Wolsztyński (7. gol w sezonie, z czego szósty tej wiosny!). Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, do pracy zabrali się goście. W 89. minucie Tomasz Nowak wszedł w pole karne, odegrał na przedpole bramkowe, a tam akcję wykończył Fidziukiewicz, dając Zagłębiu zwycięstwo 2:1 - zresztą już drugie w tym sezonie, bo takim samym wynikiem skończył się sierpniowy mecz na Stadionie Ludowym.

Dzięki wygranej Zagłębie awansowało na 2. miejsce w tabeli kosztem GKS Katowice - oba zespoły mają na koncie 43 punkty, ale sosnowiczanie mogą pochwalić się korzystniejszym bilansem w meczach z GieKSą. Górnik pozostaje na 8. pozycji i  do miejsca premiowanego awansem nadal traci siedem punktów.

Na trybunach blisko 15 tysięcy widzów, a ta granica prawdopodobnie zostałaby osiągnięta, gdyby... na stadion weszli przyjezdni. Kibice Zagłębia do Zabrza dotarli w grupie ok 120 osób, a pod stadionem byli już ok. 2 godziny przed meczem, jednak nie dane było im w komplecie wejść na sektor gości z powodu problemów z ochroną. Skromna grupa szczęściarzy, która przeszłą przez kontrolę i miała możliwość zajrzeć na murawę, w geście solidarności z resztą ekipy opuściła swój sektor.


12.04.2017; Polska, Nice I liga:
Górnik Zabrze - Zagłębie Sosnowiec 1:2 (1:1)
0:1 - Konrad Machalak 5'
1:1 - Łukasz Wolsztyński 20'
1:2 - Michał Fidziukiewicz 89'

Widzów: 14867.

Bilet:


Linki:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz