To powoli staje się już ekstraklasową tradycją. Gdy zaczyna się październik, do Zabrza przyjeżdża Zagłębie Lubin. I po raz trzeci z kolei wyjeżdża z Górnego Śląska z kompletem punktów. Tym razem "Miedziowi" pokonali Górnika 1:0, ale przez niemal całą drugą połowę musieli radzić sobie w osłabieniu.
Spotkanie lepiej rozpoczęli zabrzanie, którzy od pierwszych minut ruszyli odważnie do przodu, stwarzając sobie trzy groźne sytuacje. Najbliżej powodzenia był w tym czasie Taofeek Ismaheel, którego strzał intuicyjnie, bo czubkiem buta, na rzut rożny zdołał wybić Dominik Hładun. Po chwili za robotę zabrali się przyjezdni, którzy w 15. minucie dali Górnikowi pierwsze ostrzeżenie - po zagraniu Bartłomieja Kłudki w doskonałej sytuacji znalazł się Václav Sejk, ale czeski napastnik z kilku metrów przeniósł piłkę nad poprzeczką.
Gol na wagę zwycięstwa padł już w 32. minucie, a spora w tym zasługa... Dominika Szali. Młody obrońca Górnika - który zapraszał na spotkanie z Zagłębiem na meczowych plakatach - najpierw źle wybił piłkę, następnie zgubił krycie Tomasza Pieńki, by po chwili zostać "objechanym" przez napastnika "Miedzowych", który strzałem w długi róg zapewnił przyjezdnym zwycięstwo.
Zabrzanie nie zdołali już odwrócić losów meczu, chociaż po zmianie stron szybko wywalczyli handicap - w 49. po starciu Lukasa Podolskiego z Michałem Nalepą obrońca Zagłębia ukarany został drugą - w przeciągu trzech minut! - żółtą kartką i musiał opuścić boisko. Grający w przewadze gospodarze próbowali doprowadzić przynajmniej do wyrównania, ale... było to raczej bicie głową w mur. Najbliższy powodzenia był w 85. minucie Lukáš Ambros, którego strzał zza pola karnego jedynie obił poprzeczkę lubińskiej bramki.
Ciekawostka:
Górnik nie potrafi pokonać Zagłębia na własnym terenie od trzech lat. Po zwycięstwie 2:0 w marcu 2021 roku, przy Roosevelta mieliśmy bezbramkowy remis i trzy kolejne zwycięstwa lubinian: 3:2 w 2002 roku, 2:0 w 2003 roku i 1:0 w obecnym sezonie. Warto odnotować, że trzy ostatnie mecze tych drużyn w Lubinie to... komplet zwycięstw Górnika (kolejno: 4:2, 2:0 oraz 2:1).
Aktualizacja:
Po odwołaniu się lubinian, Komisja Ligii anulowała drugą żółtą kartkę Michała Nalepy z tego meczu.
05.10.2024; Polska, Ekstraklasa:
Górnik Zabrze - Zagłębie Lubin 0:1 (0:1)
0:1 - Tomasz Pieńko 32'
Czerwona kartka: Michał Nalepa (49', za drugą żółtą) - Zagłębie
Widzów: 12626
Linki:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz