środa, 7 maja 2014

T-Mobile Ekstraklasa: Górnik Zabrze - Ruch Chorzów

101. Wielkie derby Śląska dla Górnika, a wszystko za sprawą „zabrzańskiej Afrikany”. W meczu 32. Kolejki T-Mobile Ekstraklasy to właśnie gole piłkarzy z „Czarnego Lądu” zapewniły gospodarzom komplet punktów, 40. zwycięstwo w prestiżowym pojedynku, a zarazem pozwoliło przerwać fatalną serię 12 (!) ligowych spotkań bez wygranej.

Przed niedzielnymi derbami Górnik Zabrze mógł pochwalić się iście niechlubnym dorobkiem - po raz ostatni „Trójkolorowi” schodzili z boiska z kompletem ligowych punktów 3 grudnia 2013 roku, kiedy to pokonali u siebie 3:2 Widzew Łódź. Od tego meczu zabrzanie w rozgrywkach ekstraklasy zanotowali sześć remisów i tyle samo porażek, mocno pikując w tabeli.

Ponad pięć miesięcy. Tyle trwała ta czarna seria, która zaczęła się meczem z… Ruchem w Chorzowie. I - jak okazało się w niedzielę - meczem z Ruchem (ale w Zabrzu) się zakończyła. Bohaterowie Górnika? Na pierwszy plan wysuwają się oczywiście autorzy obu bramek, czyli: Préjuce Nakoulma - który na listę strzelców wpisał się po raz pierwszy od… wspomnianego meczu z Widzewem! - oraz Dzikamai Gwaze - dla którego było to premierowe trafienie w Ekstraklasie. Trafienie na dodatek przedniej urody, bo wypożyczony z LZS Piotrówka pomocnik popisał się pięknym, technicznym strzałem, wrzucając piłkę „za kołnierz” Michała Buchalika.

To tyle o strzelcach, bo przy wyróżnieniach nie można pominąć golkipera gospodarzy. Pāvels Šteinbors, bo o nim mowa, zanotował kilka ważnych interwencji w bramce Górnika, a najważniejszą było bez wątpienia obronienie strzału Filipa Starzyńskiego z rzutu karnego na kwadrans przed końcem.

Właśnie, Filip Starzyński. On mógł z kolei zostać bohaterem chorzowian. W 64. minucie po jego strzale z rzutu wolnego Ruch od kontaktowej bramki powstrzymała poprzeczka. Później - jak już wspominałem - pomocnik gości zmarnował „jedenastkę”.

Zerknijmy teraz na… derbową tabelę ekstraklasy, czyli takie moje (choć nie tylko moje) wirtualne widzimisię. Jak okazuje się po podliczeniu punktów i bramek w bezpośrednich meczach pomiędzy Górnikiem Zabrze, Piastem Gliwice i Ruchem Chorzów, dwubramkowe zwycięstwo nad Ruchem… dało zabrzanom tytuł najlepszej górnośląskiej drużyny w sezonie 2013/2014! O triumfie zadecydował bezpośredni bilans bramek (lub też spotkań obu drużyn), który wypadł na korzyść Górnika dokładnie o jedno trafienie:


Ekstraklasowe derby Górnego Śląska w sezonie 2013/2014:

04.08.2013: Górnik Zabrze - Piast Gliwice 2:1
23.08.2013: Górnik Zabrze - Ruch Chorzów 2:2
07.10.2013: Piast Gliwice - Ruch Chorzów 0:2
30.10.2013: Piast Gliwice - Górnik Zabrze 2:0
07.12.2013: Ruch Chorzów - Górnik Zabrze 2:1
16.03.2014: Ruch Chorzów – Piast Gliwice 0:2
04.05.2014: Górnik Zabrze – Ruch Chorzów 2:0

Jak widać powyżej, w sezonie 2013/2014 nie będę mógł pochwalić się udziałem we wszystkich ekstraklasowych derbach... Do szczęścia zabrakło mi rozgrywanego w marcu tego roku spotkania Ruchu z Piastem... :(

Na koniec jeszcze drobna ciekawostka znaleziona na łamach serwisu Sport Śląski. Otóż trener (ok, formalnie menadżer) Górnika Robert Warzycha oraz trener Ruchu Jan Kocian mieli już kiedyś okazję stanąć naprzeciwko siebie w meczu piłkarskim. Było to 23 lata temu: pod koniec marca 1991 roku w Ołomuńcu reprezentacja Polski przegrała z Czechosłowacją aż 0:4, a w składach obu zespołów znaleźli się dzisiejsi opiekunowie obu 14-krotnych Mistrzów Polski. 

04.05.2014; T-Mobile Ekstraklasa:
Górnik Zabrze - Ruch Chorzów 2:0 (2:0)
1:0 - Préjuce Nakoulma 5'
2:0 - Dzikamai Gwaze 12'

W 76. minucie Filip Strzyński (Ruch) nie wykorzystał rzutu karnego (Pāvels Šteinbors obronił).

Widzów: 3000.

Bilet: 30 PLN.




= = = = = Linki = = = = =

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz