02/02/2025

PKO Bank Polski Ekstraklasa: Górnik Zabrze - Puszcza Niepołomice

Górnik Zabrze wciąż nie może znaleźć sposobu na Puszczę Niepołomicę. Ty razem zabrzanie byli już niemal o krok od wywalczenia kompletu punktów, ale w końcówce meczu ekipa Tomasza Tułacza, po wyrzucie z auto, zdołała doprowadzić do wyrównania. Tym samym bilans spotkań obu ekip na boiskach ekstraklasy to 1-3-0 na korzyść zespołu z Małopolski.

Patrząc na tabelę ekstraklasy przed kolejką inaugurującą jej wiosenne zmagania, jako faworyta wskazać należało gospodarzy - piłkarze z Zabrza w 18 meczach uzbierali 30 punktów i plasowali się na 6. miejscu. Puszcza z kolei balansowała natomiast na pograniczy strefy spadkowej - 18 punktów, tyle samo, co Korona Kielce, dawało jej 15. lokatę dzięki korzystniejszemu bilansowi goli w porównaniu do "Scyzoryków".

Z przebiegu meczu długo można było uważać, że Górnik 2025 rok rzeczywiście zacznie od zwycięstwa. Gospodarze dobrze rozpoczęli spotkanie, odważnie poczynali sobie w ofensywie, ale zdołali tylko raz pokonać Kewina Komara - w 38. minucie z własnej połowy zagrał Lukas Podolski, piłkę przed polem karnym (z pomocą rywala) zdołał strącić Taofeek Ismaheel, a ta spadła pod nogi Luki Zahovicia, który wyprowadził Górnika na prowadzenie. Warto dodać jeszcze, że w 19. minucie blisko gola był Podolski, ale jego strzał z dystansu zatrzymał się na poprzeczce niepołomickiej bramki.
Po zmianie stron nie tyle Puszcza grała śmielej, co zabrzanie jakby coraz mniej myśleli o ofensywie. I to się na  nich zemściło w samej końcówce. W 86. minucie goście wywalczyli aut na wysokości pola karnego rywali, a ten niepozorny stały fragment gry w rękach zeszłorocznego beniaminka to bardzo niebezpieczna broń. Długi wrzut zza linii bocznej, pod bramką "główkę" wygrywa Michális Kossídis, który jednak trafia w poprzeczkę, ale wybijający piłkę z linii bramkowej Podolski nastrzelił nadbiegającego Konrada Stępnia, który w ten sposób wyrównał stan rywalizacji.

Tym samym można powiedzieć, ze trener Tomasz Tułacz posiada paten na rywala z Zabrza. Puszcza po awansie do ekstraklasy w 2023 roku pokonała Górnika 2:1 (w Krakowie), a w ubiegłym roku dwukrotnie zremisowała 1:1. Inaguracja zmagań wiosną 2025 to kolejny remis 1:1. Co ciekawe: w każdym z tych czterech spotkań to Górnik pierwszy obejmował prowadzenie.

Mecz w Zabrzu z trybun oglądało blisko 15 tysięcy widzów. Mimo wciąż nieczynnego sektora gości przy Roosevelta, na stadionie pojawiła się także zorganizowana, około stuosobowa grupa fanów z Niepołomic.


02.02.2025; Polska, Ekstraklasa:
Górnik Zabrze - Puszcza Niepołomice 1:1 (1:0)
1:0 - Luka Zahovič 38'
1:1 - Konrad Stępień 87'

Widzów: 14836




Linki:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz