24/08/2024

V liga: Śląsk Demarko Świętochłowice - Unia Rędziny

Domowe spotkanie Śląska Świętochłowice miałem "na oku" już od pewnego czasu. Powód był jeden: poprzednio na stadionie przy ul. Bytomskiej byłem w 2012 roku, więc wypadało zajrzeć na niego ponownie. Tym bardziej, że w ostatnich latach "Skałka" przeszła spore zmiany, choć nie takie, jak pierwotnie planowano.

Najpierw jednak o meczu. W sobotnie przedpołudnie Śląsk podejmował Unię Rędziny w ramach 3. kolejki... północnej grupy V ligi (dla celów marketingowych zwanej też "II Ligą Śląską"). Tak, piątej ligi, która w wyniku reorganizacji rozgrywek pod patronatem Śląskiego ZPN, jest w tym sezonie nowym szczeblem na piłkarskiej drabince, wciskając się między zreorganizowaną IV ligę (od teraz rozgrywaną nie w dwóch, a jednej grupie), a sześcioma Klasami Okręgowymi (które istniały już w poprzednich sezonach). I tu ciekawostka: decyzja o reformie zapadła w czerwcu ubiegłego roku właśnie tu, w Świętochłowicach - na sali Centrum Kultury Śląskiej (ok. 3 km na południe od stadionu Śląska).

Obie drużyny do spotkania przystępowały w podobnych nastrojach, bo i z identycznym bilansem: po jednym zwycięstwie i jednej porażce. Śląsk na inaugurację wygrał z Jednością 32 Przyszowice (2:1), by następnie przegrać z rezerwami Zagłębia Sosnowiec (1:4). Unia sezon zaczęła od porażki w Kłobucku ze Zniczem (0:2), ale przed tygodniem rozgromiła u siebie Zielonych Żarki (5:0). Typy przed bezpośrednim pojedynkiem? Trudno powiedzieć...

Sobotni mecz najprościej będzie podsumować stwierdzeniem, że Unia była tego dnia skuteczna. Z gry być może więcej mieli gospodarze, ale albo dobrze spisywała się defensywa gości, albo sami zawodnicy ze Świętochłowic niepotrzebnie decydowali się na indywidualne akcje, zamiast obsłużyć - wydawałoby się - lepiej ustawionych kolegów.  Goście na prowadzenie wyszli tuż przed przerwą po ładnym golu Arkadiusza Porochnickiego (strzał z narożnika pola karnego w "długi róg"). W 73. minucie pomocnik Unii ponownie pokonał Michała Szymkiewicza, tym razem w sytuacji sam na sam. Dziesięć minut później, po kolejnym kontrataku, Mateusz Uchroński ustalił wynik meczu na 3:0 dla zespołu z Rędzin. Tym samym po trzech kolejkach Unia jest na 6.miejscu, a Śląsk na 10. pozycji.

Jak wspominałem na wstępie, sobotnie spotkanie było dla mnie powrotem na Stadion OSiR Skałka po 12 latach, a w tym czasie sporo się na nim zmieniło. W październiku 2014 roku obiekt otrzymał swojego patrona - Pawła Waloszka, żużlowca pochodzącego ze Świętochłowic (ur. 1938, zm. 2018), który w swoim dorobku miał m.in. siedem medali Mistrzostw Świata (w tym drużynowe złoto z 1965 roku i indywidualne srebro z 1970 roku). Następnie pojawiły się glosy o przebudowie obiektu przy ul. Bytomskiej, aż w końcu prace ruszyły. W październiku 2018 wyburzono stare trybuny dookoła stadionu (pozostawiając tylko tę część przy budynku klubowym), a I etap prac - przewidywany do połowy 2020 roku -  miał zagwarantować m.in. ponad 3500 nowych miejsc siedzących. Te jednak nie powstały do dzisiaj, a powodem jest oczywiście brak odpowiednich środków finansowych. Do dzisiaj udało się wyremontować budynek klubowy wraz z główną trybuną (ok. 100 miejsc siedzących), wejście główne na teren obiektu (chociaż w dniu meczu pozostawało zamknięte), natomiast nasypy starych trybun dookoła stadionu zostały obsiane trawą. Prawdopodobnie modernizacji poddany został także tor żużlowy w pierwszy weekend sierpnia na Skałce odbywał się Speed Day Świętochłowice. 

A jak od czasu mojej poprzedniej wizyty radzili sobie piłkarze Śląska? Wg mnie: nie najgorzej. W 2013 roku zwyciężyli w katowickiej grupie Klasy A i powrócili na rok do "okręgówki", następnie znowu dwa lata w Klasie A, znów rok w Lidze okręgowej i awans do IV ligi, gdzie świętochłowiczanie występowali przez sześć sezonów. W 2023 roku Śląsk powrócił do Klasy Okręgowej, a od tego sezonu - w wyniku reorganizacji rozgrywek - występuje nadal na 6. poziomie, ale już w rozgrywkach V ligi (II Ligi Śląskiej). Należy dodać, że w czerwcu 2018 roku Śląsk zwyciężył w rozgrywkach wojewódzkiego Pucharu Polski (1:0 z Polonią Łazisk Górne) i wywalczył awans na szczebel centralny rozgrywek, ale przygodę zakończył już w I rundzie po porażce 0:3 z Arką Gdynia.  


24.08.2024; Polska, V liga (grupa: śląska I):
Śląsk Świętochłowice - Unia Rędziny 0:3 (0:1)
0:1 - Arkadiusz Porochnicki 41'
0:2 - Arkadiusz Porochnicki 73'
0:3 - Mateusz Uchroński 83'

Widzów: ok. 50

Bilet: 10 PLN



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz