poniedziałek, 27 sierpnia 2012

II liga: Zagłębie Sosnowiec - Lech Rypin

Niezbyt dobrze w nowy sezon weszli piłkarze Zagłębia Sosnowiec. Co prawda w czterech meczach uzbierali cztery punkty, ale zadaniem przekraczającym ich możliwości jest pokonanie beniaminka II ligi – piłkarze prowadzeni przez Jerzego Wyrobka szczęśliwie zremisowali z Gryfem Wejherowo, ulegli Rozwojowi Katowice, a w sobotę przegrali z Lechem Rypin.


Słaba postawa Zagłebia odbija się na atmosferze panującej na Stadionie Ludowym. Gdy byłem na spotkaniu Pucharu Polski ze Stalą Rzeszów, gospodarze mogli liczyć na pomoc swoich fanów. W meczu z Lechem sosnowiecki młyn zabrał głos dopiero… w doliczonym czasie gry, ale jedyne słowa, jakie padły, to „Piłkarzyki-pajacyki” oraz „Co wy robicie? Wy nasze barwy hańbicie!”. W 5. kolejce Zagłębie zmierzy się na wyjeździe z MKS Oława i może w końcu uda się graczom z Kresowej pokonać beniaminka zachodniej grupy II ligi?

Ciekawostka: na meczu z Lechem Rypin ponownie nie zjawiła się zorganizowana grupa fanów drużyny przeciwnej. Podobnie było przed tygodniem w meczu z Rozwojem Katowice, ale nie oznacza to, że klatka gości była pusta. W związku z ograniczeniem  miejsc na Stadionie Ludowym i zamknięciem trybuny otwartej, pod nieobecność przyjezdnych władze Zagłębia postanowiły udostępnić sektor gości miejscowym kibicom. Mało tego – pojawiły się nawet pomysły, by właśnie tam przeniósł się młyn. Ostatecznie zarówno w meczu z Rozwojem, jak i Lechem Rypin, najzagorzalsi fani Zagłębia pozostali na trybunie krytej, a szkoda, bo liczyłem na sytuację (chyba bezprecedensową), w której doping zespołu gospodarzy prowadzony był z klatki dla kibiców gości. ;)

25.08.2012; II liga, grupa zachodnia:
Zagłębie Sosnowiec - Lech Rypin 0:1 (0:1)
0:1 - Jakub Bojas 35'

Widzów: 800.

Bilet: 10 PLN

Mecz przy ul. Kresowej, podobnie jak spotkanie Wawelu Wirek, oglądałem razem z Arkiem z MyFootballMoments, gdzie również znaleźć można relacje z obu spotkań.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz