poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Liga okręgowa: Wawel Wirek (Ruda Śląska) - ŁKS Łagiewniki (Bytom)

Gdyby była to końcówka sezonu, to sobotni mecz zapowiadałby się ciekawie ze względu na walkę o ligowy byt.  Ponieważ była to dopiero 4. kolejka rozgrywek, obie ekipy walczyły o pierwszy komplet punktów – niestety nieskutecznie. Na szczęście w Rudzie Śląskiej nie skończyło się bezbramkowym remisem, a ponadto na stadionie Wirku pojawił się catering! :)

Wawel Wirek sezon rozpoczął fatalnie, notując serię trzech porażek (w tym dotkliwe 0:5 od beniaminka z Zawiercia), natomiast Łagiewnicki KS swój bilans miał zaledwie o punkt lepszy, dlatego spotkanie w Rudzie Śląskiej było okazją dla obu drużyn na pierwsze zwycięstwo. Jak pisałem już we wstępie – nic z tego nie wyszło. Gospodarze objęli prowadzenie dopiero w drugiej połowie, gdy Krzysztof Pyc dobił potężny strzał z dystansu, ale bytomianie odpowiedzieli w ekspresowym tempie i… to było na tyle. Dlatego na pierwszy komplet punktów obie strony musza jeszcze poczekać.

Wspominałem o cateringu, obecnym na stadionie Wawelu, co zapewne ucieszy kilku znajomych groundhopperów, ale niestety mam też wiadomości mniej przyjemne:

:(

W I połowie kilkuosobowa grupka kibiców z Wirka próbowała uformować młyn, ale pomysł szybko spalił na panewce – chłopaki odśpiewali chyba ze dwie pieśni i po trzech minutach umilkli.

25.08.2012; Liga okręgowa, Katowice II:
Wawel Wirek (Ruda Śląska) - ŁKS Łagiewniki (Bytom) 1:1 (0:0)

Widzów: ok. 50.

Bilet: 4 PLN.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz