wtorek, 17 kwietnia 2012

T-Mobile Ekstraklasa: Ruch Chorzów - Górnik Zabrze

96. Wielkie derby Śląska dla.. nikogo. Mimo wielu okazji z jednej i drugiej strony, po końcowym gwizdku sędziego na tablicy wyników wciąż widniał bezbramkowy remis, który z pewnością niezadowolił żadnej z drużyn. A niewiele brakowało, by z powodu pozaboiskowych wydarzeń, mecz zakończył się wcześniej, niż po 90 minutach.

Niedzielne spotkanie przy ul. Cichej 6 cieszyło się ogromnym zainteresowaniem, ale nie powinno to chyba nikogo dziwić. Potyczki Górnika z Ruchem to na Górnym Śląsku najważniejsze wydarzenia piłkarskie, ponadto „Niebiescy” w obecnym sezonie spisują się bardzo dobrze i wciąż mają realną szansę na zdobycie 15. tytułu Mistrza Polski – dlatego też w Chorzowie zjawiło się (oficjalnie) 9300 widzów, z czego pół tysiąca w sektorze przyjezdnych.

Ruch do meczu przygotował się bardzo dobrze: były race, była imponująca sektorówka naprzeciwko trybuny krytej. Niestety, po ok. 70 minutach dali o sobie znać miejscowi chuliganie, którzy uzbrojeni w race ruszyli w stronę sektora gości. Mecz na moment został przerwany, a do akcji wkroczyć musiała policja. Można zobaczyć to na filmiku poniżej, od 7:30:


To tyle z trybun, natomiast na boisku, pomimo bezbramkowe remisu, nie zabrakło groźnych sytuacji. Górnik szybko mógł objąć prowadzenie, Ruch w I połowie też miał swoje okazje, a najlepszą tuż przed przerwą zmarnował Łukasz Janoszka, którego strzał świetnie wybornił Łukasz Skorupski. Po zmianie stron momentami również ciekawie, powiedziałbym, że z lekką przewaga gospodarzy, którzy znowu w ostatnich sekundach mogli, a nawet powinni w końcu znaleźć drogę do bramki, ale „piłkę meczową” zmarnował Wojciech Grzyb.

Tym samym 96. Wielkie derby Śląska zakończyły się bezbramkowym remisem, ale w górnośląskiej rywalizacji górą w tym sezonie Ruch, który jesienią wygrał w Zabrzu 2:1.

15.04.2012; T-Mobile Ekstraklasa:
Ruch Chorzów - Górnik Zabrze 0:0

Widzów: 9300.

Bilet: 25 PLN.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz