środa, 26 sierpnia 2015

T-Mobile Ekstraklasa: Górnik Zabrze - Zagłębie Lubin

Górnik Zabrze w końcu „na plusie”. Zabrzanie, po czterech kolejnych porażkach w lidze, zremisowali na własnym boisku z Zagłębiem Lubin 2:2, chociaż pierwsza część spotkania z beniaminkiem zapowiadała zupełnie inny wynik. Piłkarze Leszka Ojrzyńskiego zdołali jednak po przerwie odrobić dwubramkową stratę i po sześciu kolejkach mogą cieszyć się z premierowego punktu w sezonie 2015-2016.

Poniedziałkowy mecz w Zabrzu rozpoczął się dla gospodarzy fatalnie. Już w 7. minucie Jakub Tosik zaskoczył Grzegorza Kasprzika strzałem z odległości ok. 25 metrów bezpośrednio z rzut wolnego. Kwadrans później goście podwyższyli prowadzenie za sprawą Đorđe Čotry - obrońca Zagłębia uderzył zza pola karnego, a trafiona w plecy Rafała Kosznika piłka wpadła w „okienko” zabrzańskiej bramki. W przerwie można było zakładać, że beniaminek powróci na Dolny Śląsk z łatwym kompletem punktów, jednak w drugiej połowie Górnik pokazał charakter. Sygnał do ataku dał już w 47. minucie Radosław Sobolewski - pomocnik „Trójkolorowych” huknął z dystansu w spojenie lubińskiej bramki. Jednak „co się odwlecze, to nie uciecze” - chwilę później Sobolewski pokonał Konrada Ferenca, wykorzystując dośrodkowanie Erika Grendela. A dziesięć minut później Słowak do asysty dopisał również bramkę, wyrównując stan meczu z rzutu karnego po zagraniu piłki ręką przez Čotrę.

Dla Górnika był to drugi w tym sezonie remis, ale pierwszy punkt w ligowej tabeli. Jak wiadomo, zabrzanie - podobnie jak krakowska Wisła - do rozgrywek przystępowali z ujemnym dorobkiem punktowym, które obie drużyny „odpracowały” już w pierwszej kolejce, remisując 1:1 przy Reymonta.

W tym miejscu wart jeszcze wrócić do bramki kontaktowej bramki Radosława Sobolewskiego. Dla 38-letniego zawodnika było to ósme trafienie w barwach Górnika, a zarazem pierwsze od… ponad 470 dni. Sobolewski po raz ostatni na listę strzelców wpisał się 10 maja 2014 roku, podczas przegranego 1:2 meczu z Lechem w Poznaniu. Ważniejszy jest jednak fakt, że dzięki bramce w meczu z Zagłębiem, doświadczony pomocnik stał się najstarszym ligowym strzelcem w historii 14 krotnych Mistrzów Polski!


A mecz Górnika z Zagłębiem - co wielu może zaskoczyć - cieszył się największą oglądalnością spośród spotkań 6. kolejki T-Mobile Ekstraklasy!

źródło: Ekstraklasa.org / Facebook



24.08.2015; T-Mobile Ekstraklasa:
Górnik Zabrze - Zagłębie Lubin 2:2 (0:2)
0:1 - Jakub Tosik 7'
0:2 - Đorđe Čotra 22'
1:2 - Radosław Sobolewski 54'
2:2 - Erik Grendel 63' (k.)

Widzów: 4950.

Bilet: 20 PLN.



Linki:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz