wtorek, 9 czerwca 2015

Treća liga: NK Vrbovec - Špansko Zagreb

Są na świecie rzeczy, które ciężko wytłumaczyć. Jedną z takich zagadek była dla mnie wizyta na meczu NK Vrbovec, który po prostu… pomylił mi się ze stołecznym NK Vrapce Zagrzeb. Cóż, nazwa niby trochę podobna, liga nawet ta sama, jednak siedziby obu klubów oddalone są od siebie o ponad 60 km! Ale, jak widać na moim przykładzie, o nieporozumienie nietrudno. ;)

O co tak naprawdę chodzi? Przed wyjazdem do Chorwacji szukałem możliwości obejrzenia z trybun chociaż kilku spotkań, tworząc na szybko „meczinglistę”. Dzięki informacji od Sašy , prowadzącego blog Groundhopping Serbia (pozdrawiam!) doszły mnie słuchy o grupie „Lunatics Vrapče”, która prawdopodobnie wciąż działała na trzecioligowych meczach w Zagrzebiu. Niestety, w sposób do tej pory mi nieznany, zdołałem pomylić ze sobą dwa różne zespoły i tak, zamiast do Zagrzebia na mecz NK Vrapče, dotarłem na spotkanie NK Vrbovec, który podejmował inną stołeczną ekipę - NK Špansko. :p

Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo we Vrbovcu mecz też zapowiadał się ciekawe. Obie drużyny wciąż walczyły o pozostanie w lidze i nie było mowy o grze na „pół gwizdka” - gospodarze potrzebowali zwycięstwa, gościom do szczęścia wystarczył nawet remis.

Spotkanie lepiej rozpoczęli piłkarze z Zagrzebia - w 10. minucie wyszli na prowadzenie, a na przerwę schodzili wygrywając 2:1. Po godzinie gry miejscowi ponownie zdołali doprowadzić do wyrównania, gdy na listę strzelców w końcu wpisał się, pudłujący wcześniej na potęgę, Martin Magdić. Ostatnie dwa kwadranse to usilne starania miejscowych o zwycięską bramkę, które zakończyły się prawdziwą klęską: w doliczonym czasie gry piłkarzom z Zagrzebia udało się wyprowadzić kontratak, w wyniku którego piłkę do własnej bramki skierował kapitan Vrbovca Drago Papa… 

Drago Papa - kapitan NK Vrbovec i największy pechowiec sobotniego
meczu przeciwko Špansko Zagreb. 

Nogometni Klub Vrbovec powstał w sierpniu 1924 roku jako VŠK Zrinski i w tej formie funkcjonował przez blisko dwie dekady, kiedy to pod koniec II Wojny Światowej działalność klubu została zawieszona. Po wojnie kontynuatorem tradycji Zrinskiego był FD Naprijed, który po dwóch latach przemianowano na NK Vrbovec. Początek lat 70-tych przyniósł dwie kolejne zmiany w nazwie: najpierw na krótko powrócono do nazwy Zrinski, by po kilkunastu miesiącach utworzyć działający przez trzy dekady PIK Vrbovec. Do obowiązującej dziś nazwy powrócono w 2002 roku, czyli po ostatnim spadku czerwono-białych z II ligi.


06.06.2015; Chorwacja, Treća liga - Zapad:
NK Vrbovec - Špansko Zagreb 2:3 (1:2)
0:1 - Ivan Švigir 10'
1:1 - Zvonimir Dujmović 21'
1:2 - Matej Pavletić
2:2 - Martin Magdić 62'
2:3 - Drago Papa 90' (s.)

Widzów: ok. 300.

Bilet: 20 HRK.




Linki:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz