środa, 23 października 2013

I liga: Sandecja Nowy Sącz - Stomil Olsztyn

Spotkanie w Nowym Sączy może nie zapowiadało się ciekawie pod względem piłkarskim, bo mierzyły ze sobą odpowiednio 10. i 16. drużyna w tabeli, ale pod względem kibicowskim mogło być interesująco ze względu na aspekt… krakowski. Otóż kibice Sandecji żyją w zgodzie z fanami Cracovii, natomiast goście z Olsztyna - z nowohuckim Hutnikiem.

Podróż samochodem z Brzeska, gdzie byłem na meczu Okocimskiego z Termaliką, do Nowego Sącza zajmuje niespełna godzinę, dzięki czemu pod kasami stadionu im. Ojca Władysława Augustynka zjawiam się parę minut przed 17:00, a po odczekaniu swojego w kolejce (na szczęście petentów obsługują cztery okienka) na obiekt wchodzę chwilkę po pierwszym gwizdku sędziego.

Na boisku niestety bez szału, moim zdaniem mecz z gatunku tych mniej ciekawych (przynajmniej dla mnie). Gdyby ktoś zapytał mnie, jaka akcja zapadła mi w pamięci, to… naprawdę miałbym problem, by jakąś wskazać. Nieco „na siłę” może była by to ta, po której bramkę dającą Sandecji zwycięstwo zdobył Maciej Górski. Poza tym w oczu rzuca się Az 11 pokazanych żółtych kartek, z których dwie skutkowały kartonikami koloru czerwonego (o których dowiedziałem się dopiero… czytając meczowy raport, bo na stadionie je przegapiłem ;p .

Lepiej było na trybunach, bo ponownie czynny sektor gości (wcześniej zamknięty ze względu na pozorowane prace budowlane) pozwalał na wokalną konfrontację obu stron. Ciężko mi określić wielkość młyna gospodarzy, ale muszę przyznać, że „Sączersi” nie oszczędzali się z dopingiem. Przyjezdni stawili się w „klatce” w 139 osób, a Stomilowców tego dnia wspierali także kibice Hutnika Nowa Huta, Wisły Płock i Polonii Bydgoszcz. Niestety z mojego miejsca olsztynianie słabo słyszalni, a największy tumult z ich sektora pojawiał się, gdy gospodarze skandowali „Każdy to powie - Cracovia rządzi w Krakowie”.

Co do „Sączersów”, to w sobotę dowiedziałem się, że także w ich repertuarze znajduje się słynne „St. Pauli”. Nagrania brak, ale tutaj można posłuchać sądecką wersję piosenki na wyjazdowym meczu z Cracovią.

Na koniec dodam, że nie byłem jedynym „turystą”, który wpadł na pomysł odwiedzenia w sobotę Brzeska i Nowego Sącza w celach meczowych. Przy Kilińskiego udało mi się zamienić kilka słów z groudnhopperem z Monachium, którego widziałem wcześniej właśnie na meczu o 14:00.

19.10.2013; I liga:
Sandecja Nowy Sącz - Stomil Olsztyn 1:0 (0:0)
1:0 - Maciej Górski 77'

Czerwone kartki: Fabian Fałowski (90' - za drugą żółtą) - Sandecja, Arkadiusz Koprucki (51' - za drugą żółtą) - Stomil.

Widzów: ok. 1800.

Bilet: 15 PLN.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz