czwartek, 9 maja 2013

Klasa A: LKS Żyglin (Miasteczko Śląskie) - Olimpia Boruszowice

Na minioną środę, 8 maja, w niektórych z niższych lig nadrabiano zaległości spowodowane dłuuugą zimą. Po namyśle listę potencjalnie interesujących spotkań ograniczyłem do trzech (głównie dlatego, że odbywały się na boiskach, na których jeszcze nie byłem). W ostatniej chwili postawiłem na bytomską Klasę B i drużynę Przyszłości Nowe Chechło. I… spudłowałem. ;p

Spotkanie pomiędzy Przyszłością a Orłem Bobrowniki miało rozpocząć się o godzinie 17:30 i jak się później okazało - rozpoczęło się zgodnie z planem. Tyle tylko, że nie w Nowym Chechle, a w Nakle Śląskim, na bocznym boisku tamtejszego Orła. Padło aż pięć goli, a Przyszłość wygrała ostatecznie 3:2. Ponieważ nie doczytałem tego istotnego szczegółu o miejscu rozgrywania meczu, w gęstej ulewie łamanej przez burzę dotarłem oczywiście pod puste boisko w Nowym Chechle.

Dobra, to [cenzura] stary, ja tu na deszczu, wilki jakieś... Przyrzekaliśmy sobie ten mecz film od lat, ale jak nie, to nie! - w zaistniałem sytuacji jakoś do głowy wpadł mi właśnie ten cytat z filmu Marka Koterskiego. ;) Na szczęście była alternatywa i szybko obrałem kurs na Miasteczko Śląskie, gdzie w tym samym podokręgu, ale klasę wyżej, LKS Żyglin podejmował Olimpię Boruszowice.

Mecz w Żyglinie mógł zapowiadać się ciekawiej, gdyż gospodarze walczą o awans do okręgówki i w chwili Orencje plasują się na trzeciej pozycji, a do lokaty gwarantującej promocję tracili sześć punktów, mając rozegrane o dwa mecze mniej niż Odra Miasteczko Śląskie. Była zatem szansa zbliżyć się do lokalnego rywala, który w środę nie grał.

Niestety dla gospodarzy, szansa została zaprzepaszczona. Mecz rozgrywany w trudnych warunkach atmosferycznych nie zachwycił, a więcej szczęścia na mokrej murawie mieli piłkarze z Boruszowic, którzy ostatecznie wygrali 1:0.

O grze nie ma się co rozpisywać, ale wypada poświęcić troszkę miejsca na kilka słów o stadionie. Otóż z jednej strony boiska znajduje się chyba oficjalna trybuna z miejscami siedzącymi na kilkanaście/kilkadziesiąt krzesełek. Natomiast naprzeciwko znajduje się urokliwa „dzika” trybuna na wale, z której moim zdaniem znacznie lepiej ogląda się mecz.

Warto także odnotować, że w tym roku LKS Żyglin obchodzić będzie 30-lecie istnienia. Podejrzewam, że latem odbędą się jakieś obchody tej rocznicy, więc trzeba będzie monitorować sytuację A-Klasowca z Miasteczka Śląskiego. ;)

08.05.2013; Klasa A, podokręg Bytom:
LKS Żyglin (Miasteczko Śląskie) - Olimpia Boruszowice 0:1 (0:0)

Widzów: ok. 70.

Bilet: Wstęp wolny.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz