poniedziałek, 18 maja 2015

Liga okręgowa: MKS Slawków - Odra Miasteczko Śląskie

Dziś może trudno w to uwierzyć, ale 11 lat temu MKS Sławków był o krok od gry w III lidze. Żółto-niebiescy awans przegrali na ostatniej prostej, ulegając w barażach GKS-owi Jastrzębie. I tak, zamiast historycznego sukcesu, klub szybko stanął na skraju bankructwa i znalazł się w B Klasie. Po dekadzie zmagań sławkowianie aktualnie walczą o zachowanie miejsca w „okręgówce”, do której awansowali w poprzednim sezonie.

Historia piłki nożnej w Sławkowie zaczyna się trzy lata po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. W roku 1921, przy działającym wówczas Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”, utworzona została sekcja piłkarska, która nieformalnie funkcjonowała przez kilkanaście lat. Dopiero po zakończeniu II Wojny Światowej, dokładnie w roku 1946, sławkowski zespół został zarejestrowany w strukturach Podokręgu Będzin jako ZKS „Przemsza” Sławków. Przez kolejnych 70 lat klub kilkukrotnie zmieniał swoją nazwę, występując kolejno jako: wspomniana Przemsza, KS „Stal” Sławków (od 1951), KS „Sławkowianka” Sławków (od 1957), MZKS „Victoria” Sławków (od 1972) i ponownie „Sławkowianka” (od 1986), by w roku 1995 przyjąć obowiązująca obecnie nawę MKS Sławków.

Najlepszy okres w swojej historii sławkowski zespół przeżywał na przełomie XX i XXI wieku. W roku 1996, czyli w 75. rocznicę powstania, żółto-niebiescy wywalczyli promocję do Śląskiej Ligi Okręgowej, gdzie spędzili pięć kolejnych sezonów. Rok 2001 to obchody 80-lecia istnienia, na które miejscowi piłkarze przygotowali swoim kibicom najlepszy z możliwych prezentów: awans do IV ligi. Trzy lata później na wyciągniecie ręki był kolejny sukces, ale w barażowym dwumeczu o III ligę lepszy okazał się GKS Jastrzębie.

Porażka w walce o III ligę „złamała” sławkowski zespół. W kolejnym sezonie mistrz I grupy IV ligi był cieniem samego siebie i rozgrywki 2004/2005 zakończył na ostatnim miejscu w tabeli. Co gorsze, klub popadł w kłopoty natury finansowo-kadrowej i zamiast w „okręgówce” znalazł się w Klasie B. Tam terminował przez cztery sezony, a przez kolejne pięć w Klasie A, by w poprzednim sezonie - razem z Cyklonem Rogoźnik - powrócić do „okręgówki”, gdzie aktualnie walczy o utrzymanie. Po 23 kolejkach rozgrywek IV grupy katowickiej ligi okręgowej MKS Sławków plasował się w ogonie tabeli, a dorobek 18 punktów na koncie był o jedno „oczko” uboższy od wyniku Strażaka Mierzęcice, który z rozgrywek wycofał się po rundzie jesiennej!

Boisko MKS-u Sławków położone jest dosłownie nad brzegiem Białej
Przemszy. Nie bez powodu w połowie lat 80-tych w klubie utworzono
również sekcję... wędkarstwa sportowego! :)
Spotkanie z odrą Miasteczko Śląskie zapowiadało się raczej na wyrównane widowisko i takim w istocie było, czego do końca nie odzwierciedla końcowy wynik. Goście zwyciężyli 3:0, co może sugerować łatwe przetarcie, ale w rzeczywistości wcale tak nie było (choć na stronie klubu z Miasteczka Śląskiego opinie są zgoła inne ;) ). Odra do przerwy prowadziła 1:0 po golu Adam Kurkowski, a rywala „wypunktowała” dopiero w końcówce, po trafieniach Dariusza Banducha i Adriana Biela. Warto też odnotować sytuację z drugiej połowy, kiedy to jeden z graczy gości strzałem z przewrotki trafił w słupek.

Na koniec blogowa specjalność, czyli… ciekawostka! ;) Od 1991 roku miastem partnerskim Sławkowa jest jego czeski imiennik: Slavkov u Brna. Na jego terenie działalność prowadzi Sportovni Klub Slavkov, występujący obecnie na szóstym poziomie rozgrywkowym (Klasa A, grupa B - Kraj południowomorawski). Co najciekawsze, oba kluby oprócz podobnej nazwy, poziomu rozgrywkowego, a nawet pozycji w tabeli (Czesi też walczą o utrzymanie), powstały w 1921 roku. Po części nawet barwy obu klubów są podobne: żółto-niebieskie u MKS-u Sławków, biało-niebieskie po stronie czeskiej. Różnica, i to widoczna, jest natomiast w... infrastrukturze, bo stadion czeskiego KS Slavkov wygląda o tak. ;)


16.05.2015; Liga okręgowa, grupa Katowice IV:
MKS Sławków - Odra Miasteczko Śląskie 0:3 (0:1)
0:1 - Adam Kurkowski ?'
0:2 - Dariusz Banduch ?'
0:3 - Adrian Biela ?'

Widzów: ok. 100.

Bilet: Wstęp wolny.




Linki:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz