środa, 5 listopada 2014

T-Mobile Ekstraklasa: Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin

Od zwycięstwa w Wielkich derbach Śląska zabrzański Górnik wpadł w poważny dołek i dziś aż trudno uwierzyć, że jeszcze niedawno nawet przewodził tabeli T-Mobile Ekstraklasy. Dziś dyspozycja „Trójkolorowych” jest fatalna, a jedyną dobrą wieścią dla zabrzańskich kibiców są widoczne postępy w pracach nad przebudową stadionu - w meczu z Pogonią przy Roosevelta zadebiutowało nowe oświetlenie!

Prace nad budową nowego stadionu 14-krotnych mistrzów Polski trwają już ponad trzy lata - oficjalnie zapoczątkowano je 14 września (o czym pisałem przy okazji meczu z Cracovią), ale przez kilka ostatnich miesięcy nie widać było żadnych postępów. Od niedawna wygląda na to, że wszystko ponownie zmierza w dobrym kierunku, o czym świadczyło rozrastające się pokrycie dachu, który dotychczas imponował jedynie szkieletem. A na meczu ze szczecińską Pogonią zadebiutowało nawet nowe oświetlenie. I nie nawaliło. ;)



Ostatnio mówi się, że jest szansa, aby nowy stadion przy Roosevelta - a raczej 3/4 nowego stadionu - gotowe było już latem przyszłego roku. Kto wie, może tego terminu uda się dotrzymać?

Pozytywne wieści z budowy to jedno, natomiast zupełnie inaczej jest już na boisku. Kto pamięta, że jeszcze niedawno zabrzanie byli liderem T-Mobile Ekstraklasy? Po derbowej wygranej w Chorzowie, Górnik zanotował kompromitujące lanie na własnym boisku od Wisły (0:5), później zaprezentował się żenująco w Bełchatowie (i nie ma co się co tłumaczyć nieuznaniem prawidłowej bramki Rafała Kosznika), by następnie wyeliminować się z Pucharu Polski, strzelając w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biala dwa „samobóje”.

Mecz z Pogonią mógł być przełomowy - każda seria się przecież kiedyś kończy, a na dodatek Górnik objął prowadzenie już w 8. minucie. Ale nic z tego: Pogoń wyrównała tuż przed przerwą po golu Mateusza Matrasa, a gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę, po tym jak kwadrans przed końcem nieco „zapomniał” się Błażej Augustyn i tylko centymetry uratowały nogę Rafała Murawskiego przed zapewne bardzo poważną kontuzją. Co gorsze, przez tę „chwilę zapomnienia” defensor Górnika wyeliminował się z gry na najbliższe cztery mecze, bo właśnie na tyle został zawieszony przez Komisję Ligi.


02.11.2014; T-Mobile Ekstraklasa:
Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin 1:1 (1:1)
1:0 - Mateusz Zachara 8'
1:1 - Mateusz Matras 42'

Czerwona kartka: Błażej Augustyn (74. min. - za faul) - Górnik.

Widzów: 3000.

Bilet: 20 PLN.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz