piątek, 24 października 2014

T-Mobile Ekstraklasa: Górnik Zabrze - Wisła Kraków

„Wstyd, żenada, kompromitacja, hańba, frajerstwo” - ta pamiętna okładka „Faktu” sprzed ośmiu lat doskonale pasuje do niedzielnego występu Górnika Zabrze w meczu z Wisłą Kraków. Zabrzanie, którzy po 12. kolejkach byli liderem ekstraklasy,  zostali rozgromieni na własnym boisku przez „Biała Gwiazdę” aż 0:5!

Początek spotkania nie zapowiadał tej „zabrzańskiej katastrofy”. Mało tego, Górnik w pierwszej połowie radził sobie lepiej i był bliski objęcia prowadzenia. Kto wie, jak potoczyłyby się losy, gdyby po pół godzinie gry po zamieszaniu w polu karnym piłki z wiślackiej bramki nie wybił Arkadiusz Głowacki. Mogło być 1:0 dla Górnika, tymczasem szybko zrobiło się… 0:1, bo w 38. minucie prowadzenie dla gości zdobył Semir Stilić.

W przerwie w szeregach Wisły doszło do zmiany, która okazał się kluczowa dla losów meczu. Za Wilde-Donalda Guerriera na murawie pojawił się Paweł Brożek. Była to bardzo trafna decyzja Franciszka Smudy. Brożek w 35 minut zanotował hattrick, zaliczając tym samym swoją 108, 109. I 110 bramkę w ekstraklasie! W międzyczasie na listę strzelców raz jeszcze wpisał się Stilić i pogrom 5:0 stał się faktem.


19.10.2014; T-Mobile Ekstraklasa:
Górnik Zabrze - Wisła Kraków 0:5 (0:1)
0:1 - Semir Stilić 38'
0:2 - Paweł Brożek 48'
0:3 - Paweł Brożek 61'
0:4 - Semir Stilić 78'
0:5 - Paweł Brożek 83'

Widzów: 3000.

Bilet: 20 PLN.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz