wtorek, 9 września 2014

III liga: Grunwald Ruda Śląska - Górnik II Zabrze

W zeszłym sezonie Grunwald Ruda Śląska zacięcie walczył z Górnikiem Piaski o wywalczenie promocji do III ligi. Losy awansu rozstrzygnęły się dopiero w ostatniej kolejce i to piłkarze z Halemby zawitali do grupy opolsko-śląskiej, gdzie na starcie trzecioligowych rozgrywek radzą sobie nadspodziewanie dobrze - do meczu z rezerwami Górnika zespół Grunwaldu przystępował jako wicelider rozgrywek!

Na inaugurację zmagań w III lidze beniaminek z Rudy Śląskiej pokonał na stadionie Carbo w Gliwicach rezerwy tamtejszego Piasta (2:0), a łącznie w pierwszych czterech spotkaniach zdobył dziesięć punktów, remisując jeszcze ze Swornicą Czarnowąsy (1:1) oraz wygrywając z Górnikiem Wesoła (3:1) i innym trzecioligowym debiutantem - GKS 1962 Jastrzębie (4:1). Później „rudziolom” przytrafiły się dwie wpadki w postaci wyjazdowych porażek z LKS Czaniec (0:1) i BKS Stal Bielsko-Biała (0:2), ale Grunwald szybko „odkuł” się na beniaminkach z Opolszczyzny (2:1 z Małapanew Ozimek i 2:0 ze Skalnikiem Gracze). W efekcie po ośmiu kolejkach zespół z Halemby zajmował drugie miejsce w tabeli, ustępując na trzy punkty Polonii Bytom.

Mecz z rezerwami Górnika zaczął się dla beniaminka bardzo dobrze i po paru minutach można było po cichu liczyć na trzecie z rzędu zwycięstwo Grunwaldu. A wszystko za sprawą Grzegorza Kasprzika - bramkarz zabrzan za interwencję ręką poza polem karnym już w 8. minucie został odesłany do szatni. Gra w przewadze liczebnej była jednak zbyt małym handicapem dla gospodarzy, którzy przegrali 0:3, a do tego spotkanie również kończyli w dziesiątkę, po drugiej żółtej kartce dla Mateusza Kiepury (wiosną jeszcze zawodnika Górnika II ;p). Co ciekawe, zabrzanie wszystkie trzy gole zdobyli po stałych fragmentach gry: Szymon Skrzypczak wykorzystał dogrania z rzutu wolnego i rożnego, a bezpośredniego z wolnego trafił Maciej Małkowski.

Spotkanie Grunwaldu z Górnikiem cieszył się sporym zainteresowaniem - na trybunach pojawiło się blisko pół tysiąca widzów. Wśród nich udało mi się wypatrzyć m.in. legendę 14-krotnych mistrzów Polski - Stanisława Oślizło.

Historia Grunwaldu zaczyna się w 1920 roku, gdy zawiązany zostaje Klub Sportowy „Gwiazda” Halemba, istniejący - z czteroletnią przerwą - do roku 1934. Reaktywacja Gwiazdy nastąpiła po II wojnie światowej, wiosną 1946 roku, a po trzech latach doszło do fuzji z Unią Kłodnica. Fuzji nieudanej, bo nowopowstała drużyna przetrwała zaledwie rok. Kolejna reaktywacja zespołu - tym razem pod nazwą Grunwald Kłodnica - miała miejsce w 1957 roku i pokrywała się z otwarciem miejscowej kopalni KWK „Halemba”, która przez kolejne cztery dekady (do końca XX wieku) pełniła rolę „zakładu patronackiego”. W 1961 roku Grunwald Kłodnica został przemianowany na Grunwald Halemba, a od 1977 roku obowiązuje dzisiejsza nazwa Grunwald Ruda Śląska. Największym sukcesem klubu z Halemby jest gra w II lidze w sezonach 1998/99 i 1999/2000, z którą zespół pożegnał się w czasie obchodów 80-lecia istnienia…

Na meczu udaje mi się spotkać Sebastiana, autora Na kibicowskim szlaku. Jego relację z meczu Grunwaldu z rezerwami Górnika możecie przeczytać tutaj.


06.09.2014; III liga opolsko-śląska:
Grunwald Ruda Śląska - Górnik II Zabrze 0:3 (0:0)
0:1 - Szymon Skrzypczak 58'
0:2 - Maciej Małkowski 67'
0:3 - Szymon Skrzypczak 83'

Czerwone kartki: Mateusz Kiepura (76' - za drugą żółtą) - Grunwald; Grzegorz Kasprzik (8' - za zagranie ręką poza polem karnym) - Górnik II.

Widzów: ok. 450.

Bilet: 9 PLN.




= = = = = Linki = = = = =

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz