niedziela, 21 lipca 2013

T-Mobile Ekstraklasa: Wisła Kraków - Górnik Zabrze

Moja inauguracja sezonu 2013-2014 odbyła się w Krakowie wraz z rozpoczęciem zmagań rodzimej T-Mobile Ekstraklasy. Niestety, pod Wawelem z boiska wiało nudą, a bezbramkowy remis humoru mi niestety nie poprawił. Ciekawie za to było wokół osoby Radosława Sobolewskiego, który w letnim okienku zamienił Wisłę na zabrzański Górnik.

Pochodzący z Białegostoku „Sobol” występował przy Reymonta przez osiem i pół roku, zaliczając w tym czasie ponad 180 ligowych występów i czterokrotnie świętując  zdobycie tytułu Mistrza Polski. Po wypełnieniu kontraktu z „Białą Gwiazdą”, 22-krotny reprezentant kraju na zasadzie wolnego transferu wzmocnił szeregi Górnika, wiążąc się z zabrzańskim zespołem roczną umową. Tym samym pierwsze spotkanie nowego sezonu ekstraklasy było okazją, by w Krakowie godnie pożegnać ex-wiślaka.

Pierwszy gest w stronę 37-letniego pomocnika można było zauważyć już przed meczem, ponieważ na rozgrzewce wszyscy piłkarze Wisły ubrani byli w klubową z numerem 7 i nazwiskiem Sobolewskiego na plecach. Fajna inicjatywa, ale lepiej zaprezentowali się kibice, którzy na rozpoczęcie meczu przygotowali podwieszaną na dachu sektorówkę z wizerunkiem piłkarza, którą po bokach uzupełniała niebiesko-czerwona kartoniada, a u dołu transparent „Sobol, nie zapomnij”.

Co do kibiców gości: Torcida zjawiła się w Krakowie w liczbie oscylującej podobno w okolicy tysiąca, wliczając w to oczywiście delegacje z Katowic oraz Dębicy. Niestety, na sektorze G5 przy Reymonta zabrakło tego dnia oprawy. 

19.07.2013; T-Mobile Ekstraklasa:
Wisła Kraków - Górnik Zabrze 0:0

Widzów: 13224.

Bilet: 20 PLN.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz