czwartek, 30 sierpnia 2012

Puchar Polski: KS Piekary Śląskie - Polonia II Bytom

W Polonii Bytom nastroje są jak na razie z pewnością fatalne: w I lidze bilans 0-0-4, odpadnięcie w Pucharze Polski już na pierwszym rywalu (Okocimski KS Brzesko) oraz komplet porażek zespołu rezerw w IV grupie katowickiej okręgówki. Na szczęście dla piłkarzy z Olimpijskiej 2, występują oni także w rozgrywkach okręgowego Pucharu Polski, w którym mogą podreperować morale drużyny.

Mecz w Piekarach Śląskich zainteresował mnie ze względu na doping – doszły do mnie słuchy, że kibice gospodarzy mobilizują siły, a do tego mają zostać wsparci przez fanów Górnika Zabrze z Tarnowskich Gór. I faktycznie, na trybunach piekarskiego MOSiR-u zjawiło się sporo widzów, a od pierwszej minuty swoich piłkarzy dopingował liczący jakieś 20-30 osób młyn. Szkoda tylko, że z upływem czasu obecni w młynie zaczęli się zmieniać, w efekcie czego w ostatnich minutach średnia wieku najzagorzalszych kibiców liczyła moim zdaniem jakieś 12 lat. :P

O awansie do następnej rundy zdecydować musiała dogrywka, bo chociaż bytomianie już w pierwszej połowie objęli prowadzenie, to ambitni gospodarze w ostatnich minutach regulaminowego czasu gry zdołali doprowadzić do wyrównania. Dodatkowe pół godziny było jednak ponad siły zespołu z Piekar – Polonia ponownie szybko objęła prowadzenie po uderzeniu z rzutu wolnego, a później bez większych problemów trafiła do siatki jeszcze dwukrotnie. Chociaż… kto wie, jak potoczyłyby się losy spotkania, gdyby przy stanie 1:2 przyjezdnych nie uratowała poprzeczka?

Z zaciekawieniem czekam na losowanie par kolejnej rundy, ponieważ istnieje szansa, że w półfinale rozgrywek w bytomskim podokręgu rezerwy Polonii zmierzą się z Szombierkami. :)

29.08.2012; Okręgowy Puchar Polski, podokręg Bytom:
KS Piekary Śląskie - Polonia II Bytom 1:4 po dogrywce (0:1, 1:1; 1:2)

Widzów: ok.350.

Bilet: Wstęp wolny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz