wtorek, 29 maja 2012

II liga: Energetyk ROW Rybnik - Jarota Jarocin

Początek sezonu nie był zbyt udany dla Energetyka ROW Rybnik, który jesienią plasował się w ogonie ligowej stawki, a momentami zamykał nawet tabelę zachodniej grupy II ligi. Ostatecznie jednak zespół beniaminka zdołał zakończyć rozgrywki na 13. miejscu, co pozwoliło piłkarzom z ul. Gliwickiej uniknąć spadku.

Spotkanie z Jarotą Jarocin było pożegnalnym spotkaniem, bo ostatnim w obecnym sezonie. Niestety, gospodarze nie wykorzystali okazji, by po raz ostatni przed wakacjami sprawić radość swoim fanom. Co prawda rybniczanie przeważali w I połowie, ale po zmianie stron to przyjezdni pierwsi objęli prowadzenie. ROW potrzebował niespełna kwadransa na wyrównanie, jednak w doliczonym czasie gry w miarę dobre nastroje w Rybniku ponownie popsuł popsuł Karol Danielak.

Pożegnalny mecz był okazją również dla miejscowych fanatyków, na godne skwitowanie sezonu. Kibice ROW-u przygotowali oprawę, w skład której wchodziły dwa transparenty i sektorówka, a dopełnieniem miała być odpalona przy tej okazji pirotechnika. Niestety, ostatecznie musiano obejść się bez fajerwerków.

Źródło: row.rybnik.pl
Rybniczanie skończyli sezon na 13. miejscu, co jest największym sukcesem klubu z ul. Gliwickiej od czasu jego reaktywacji i występów pod szyldem „Energetyk ROW”.

Na meczu pojawił się także Brücki, którego relację (w języku niemieckim) można znaleźć tutaj.

26.05.2012; II liga, grupa zachodnia:
Energetyk ROW Rybnik - Jarota Jarocin 1:2 (0:0)
0:1 - Karol Danielak 58'
1:1 - Mateusz Szatkowski 71'
1:2 - Karol Danielak 90'

Widzów: ok. 300 (?)

Bilet: 5 PLN.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz