poniedziałek, 17 października 2011

II liga: GKS Tychy '71 - Chrobry Głogów / w Jaworznie

W tym sezonie nie planowałem wizyty na meczu GKS-u Tychy z prostej przyczyny – tyska drużyna II-ligowe spotkania rozgrywa nie na swoim obiekcie, ale na Stadionie Miejskim w Jaworznie. Dlatego miałem zamiar poczekać, aż tyszanie powrócą na boisko przy ul. Edukacji. Jednak w niedzielę do Polski zawitał Brücki, który chciał obejrzeć w akcji m.in. tyski GKS, zatem również i ja wybrałem się do Jaworzna.

Ważna informacja (chociaż zakładam, że znana zainteresowanym osobom) dla wszystkich chcących obejrzeć domowy mecz tyszan w obecnym sezonie: zapisy na mecze odbywają się tylko w Tychach. Na szczęście po rozmowie telefonicznej i wysłaniu do klubu kopii swoich dokumentów bez problemów zostaliśmy dopisani do listy.

Nie wiem, czy jest to w chwili obecnej standard na meczach GKS-u, ale przez 90 minut spotkania nie odnotowałem dopingu. W II połowie usłyszałem pomysł „sklecenia” młyna, ale do realizacji projektu nie doszło. Tyszanie wywiesili za to kilka flag, jednak siedząc za nimi zauważyłem tylko flagę Cracovii.


Muszę też przyznać, że nieuważnie przyglądałem się boiskowym wydarzeniom. Byłem przekonany, że to zdobyta w doliczonym czasie gry przez Krzysztofa Bizackiego (nie bez kontrowersji) bramka dała gospodarzom tego meczu zwycięstwo. Dopiero po powrocie do domu zauważyłem, że… wyrównujący gol Chrobrego nie został uznany. :) Pochwalić trzeba natomiast Pawła Lesika, który „otworzył” wynik meczu ładnym uderzeniem z dystansu w „okienko” głogowskiej bramki.

16.10.2011; II liga, grupa zachodnia:
GKS Tychy '71 - Chrobry Głogów 2:0 (1:0)
1:0 - Paweł Lesik 31'
2:0 - Krzysztof Bizacki 90+1'

Widzów: 500.

Bilet: Wstęp wolny.

* Mecz rozegrany na Stadionie Miejskim w Jaworznie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz