sobota, 17 września 2011

IV liga: AKS Wyzwolenie Chorzów - Szombierki Bytom

W sobotnie południe w I grupie śląskiej IV ligi doszło do ciekawie zapowiadającego się pojedynku – naprzeciwko siebie stanęły dwa zespoły mające za sobą ekstraklasową (I ligową) przeszłość. W Chorzowie miejscowy AKS Wyzwolenie – wicemistrz Polski z 1935 roku, jeszcze jako AKS Królewska Huta, podejmował Szombierki Bytom – Mistrza Polski z sezonu 1979/1980.

Spotkanie, mimo wczesnej pory (początek meczu o godzinie 11:00), przyciągnęło na stadion sporą rzeszę fanów. To jednak zasługa przyjezdnych, którzy w Chorzowie pojawili się w licznej grupie i udało im się nawet stworzyć młyn na jakieś 20 osób (reszta bytomian rozsiana była po trybunie i nie jestem w stanie określić dokładniej liczby „Zielonych”). Podobno na innych meczach AKS-u widzów jest pięć razy mniej.

Na boisku przewaga Szombierek, które za sprawą Daniela Rysia dwukrotnie obejmowały prowadzenie, ale mimo to mecz zakończył się podziałem punktów. Chorzowianie mogą jednak czuć lekki niedosyt i narzekać na swoje szczęście, ponieważ dwukrotnie trafiali w słupek.

Czwartoligowy klasyk nie skupił na sobie tylko mojej uwagi. Z trybun poczynania zawodników oglądał także Marcin. Niestety, on również może mówić o pechu, ponieważ… nie udało mu się obejrzeć żadnej z bramek. :)

17.09.2011; IV liga:
AKS Wyzwolenie Chorzów - Szombierki Bytom 2:2 (1:2)
0:1 - Daniel Ryś 9'
1:1 - ?? 17'
1:2 - Daniel Ryś 23'
2:2 - ?? 83'

Widzów: ok. 250.


Bilet: 5 PLN.

1 komentarz:

  1. Tak wyszło że nie widziałem :) Kiedyś oglądałem mecz było 8:3 i zobaczyłem jedna nie uznaną potem jak się okazało.

    OdpowiedzUsuń